Sanepid · gastronomia

Książeczka sanepidowska dla pracownika gastronomii

Gastronomia to branża, w której orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych jest wymagane bezwzględnie - od szefa kuchni po pomoc kelnerską. Sprawdź, jak wyrobić dokument przed pierwszą zmianą i kto powinien za niego zapłacić.

  • Zestaw do domu od 229 zł
  • Dokument nawet w 24 h
  • Honorowane przez Sanepid

Kto w gastronomii musi mieć orzeczenie?

Ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia mówi, że osoba pracująca w styczności z żywnością powinna mieć orzeczenie lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych (art. 59 ust. 2). Pracodawca przechowuje orzeczenia w aktach osobowych, a ich kopie muszą być w miejscu pracy (art. 59 ust. 4–5). W gastronomii to w praktyce cały personel lokalu:

  • kucharze, pomoce kuchenne, zmywak (kontakt z naczyniami i żywnością)
  • kelnerzy, barmani, bariści
  • pracownicy fast-food i food trucków
  • cukiernicy, piekarze, pizzermeni
  • dostawcy posiłków i pracownicy cateringu
  • menedżerowie lokalu, jeśli wchodzą do kuchni lub mają kontakt z żywnością

Kontrola Sanepidu

Podczas kontroli Państwowej Inspekcji Sanitarnej brak orzeczeń pracowników to jedno z najczęściej wykrywanych uchybień. Konsekwencje (mandat, decyzja administracyjna) ponosi pracodawca - ale pracownik bez orzeczenia nie może zostać dopuszczony do pracy.

Jak wyrobić orzeczenie przed pierwszą zmianą

Podstawą jest badanie kału w kierunku nosicielstwa pałeczek Salmonella i Shigella: przez 3 kolejne dni pobierasz po jednej próbce - zwykle wymazówką do probówki z podłożem transportowym, którą wydaje stacja albo kupujesz w aptece (zależy od laboratorium) - i oddajesz wszystkie razem. Na wynik czeka się od kilku dni do około dwóch tygodni.

Z negatywnym wynikiem zamawiasz orzeczenie online - lekarz medycyny pracy przeprowadza teleporadę i wystawia orzeczenie z kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Dokument dostajesz e-mailem nawet w 24 godziny i możesz od razu przekazać go pracodawcy.

Kto płaci - pracownik czy właściciel lokalu?

Na badania do celów sanitarno-epidemiologicznych kieruje pracodawca albo zlecający wykonanie prac i to on ponosi ich koszt (art. 6 ust. 2 pkt 3 i art. 8 ust. 4 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń). Dotyczy to także umów cywilnoprawnych - ustawa mówi o „zlecającym wykonanie prac”. W praktyce część osób wyrabia orzeczenie samodzielnie jeszcze przed rekrutacją - kandydat „z aktualną książeczką" jest po prostu szybciej zatrudniany.

Najczęstsze pytania

Przeczytaj też na blogu

Książeczka sanepidowska dla innych zawodów